Nakładki na obuwie

20 czerwca, 2016 w kategorii: Przemysł

Każdemu z nas na słowo kalosze przypomina się gruby, ciężki, gumowy but zakładany na rajstopę. Przypominamy sobie przy tym wyprawy nad jezioro czy do lasu. Wspominamy też często jak poparu godzinach chodzenia, odczuwaliśmydyskomfort brak dopływu powietrza do naszych stóp oraz fakt ile przestrzeni kalosze absorbowały np. w z tyłu auta kiedy całą familią powracaliśmy z wyprawy.

Kaloszena buty Bekina to produktniepowtarzalny. Nie wciąga się ich na skarpetę tylko na but, w związku z tymbłyskawiczna możność ściągnięcia czyponownego założenia. Kolejnym ich walorem są małewymiary. Grubość po zdjęciu kalosza to zaledwie 2-3 cm. Jest to wygodne,bo gumiaki da się je praktyczniewozić ciągle przy duszy. Swobodnie mieszczą się także pod fotelem w aucie, czy w schowku. Posiadanie gumofilcy Bekina, w wypadku osób podróżujących samochodem ma swoje kolejne mocne strony. Świetnie wywiązują się nietylko w powyżejnadmienionych wypadach na grzyby czy na ryby, ale są niezbędne np. podczas wizyty w ręcznej myjni. Dotychczas zagrażało to najczęściej zamoczeniem butów. Bekina potwierdza się także w okolicznościachawaryjnych. Podtopieniu, zabłoceniu, zaśnieżeniu, czyli we wszystkich w jakich przejście „suchą nogą” nie jest możliwe. Kalosze Bekina docenią także panie i biznesmeni, których w wypadkach „nagłej potrzeby” pozostaje alternatywa wizyty w zawilgoconym lesie. Wtedy to założenie kaloszy zagwarantuje , że wyjściowe obuwie zostanie nie zawilgocone.

Bekine uznało już wojsko i armia w Skandynawi oraz NATO.Taka opinia ma gwarancję, że gumofilce sprawdzą się w ciężkich i nie typowych warunkach.